Inspiracje

2014-06-19

SHOPA - DTW

Niedawno odkryłem miejsce, w którym odnajduję niekończącą się przygodę. Miejsce wypełnione przez młodych, nietuzinkowych, czasem szalonych, pełnych zapału i pomysłów ludzi. SHOPA – Design Thinking Workspace jest przestrzenią, w której każdy dzień jest inny i przynosi coś nowego.

SHOPA powstała dzięki grupie zapaleńców, absolwentów programu Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego „TOP 500 Innovators”. Dzięki temu programowi pracownicy centrów transferów technologii i naukowcy mogą wyjechać na 9 tygotniowe staże na Uniwersytet Stanforda i Berkeley, gdzie poznają mechanizmy działania i funkcjonowania w praktyce mechanizmów komercjalizacji wiedzy. Podczas szkolenia przekazana została uczestnikom wiedzę, na temat metodologii Design Thinking. Zainspirowani tym czego doświadczyli w Dolinie Krzemowej, Radek Ratajczak i Piotr Szewczykowski postanowili napić się kawy i przy tej kawie pojawił się projekt SHOPY. Zebrali przyjaciół i przychylnych idei ludzi. Wspólnie stworzyli miejsce, które gromadzi ludzi, przede wszystkim studentów, coraz większą liczbę naukowców i co najważniejszej firmy, bo to do nich SHOPA kieruje swą ofertę.

Z każdym kolejnym dniem pobytu w SHOPIE uzależniam się od niej coraz bardziej. Czasami wracając do domu nie mogę się wyłączyć i myślę o tym co mnie jutro spotka. Uwielbiam to miejsce i tych ludzi, dzięki którym wróciłem do „żywych”. SHOPA jest miejscem, które sprawia że człowiek zaczyna wierzyć nie tylko we własne umiejętności, ale również w innych ludzi, w ich otwartość i szczerość. W tym miejscu chciałbym podziękować całemu zespołowi: Radkowi, Piotrowi, Wiktorowi, Justynie, Joasi, Pawłowi, a także Leszkowi, Bartkowi i innym którzy codziennie inspirują mnie i umacniają w twierdzeniu, że w życiu nie ma rzeczy niemożliwych.

Jeśli chcesz uwierzy w siebie i własne możliwości, chcesz obudzić drzemiącą kreatywność i pomysłowość? – SHOPA – Design Thinking Workspace – to miejsce dla Ciebie…


W tym miejscu zamierzam się z Wami dzielić tym co mnie inspiruje do życia, do działania, do podejmowania nowych wyzwań i stawianiu czoła trudnym decyzjom, chociaż zawsze jest prosta droga do celu. Ja takich nie lubię. Chociaż nie powiem są kuszące, ale czy niosą ze sobą szczęście i poczucie spełnienia? Szczerze wątpię.

Inspirację czerpię z otoczenia. Przede wszystkim z mojej wiary. Wiary w Jednego, Wszechmogącego Boga, który stworzył mnie jako człowieka i cały świat.

Na tym świecie pojawiła się osoba, która jest dla mnie największą inspiracją tu na ziemi. Moja żona Karolina, która jest dla mnie niesamowitym wsparciem w momentach radości i smutku. Jest źródłem pomysłów i olbrzymia skarbnicą życiowej mądrości.

A inne źródła inspiracji?

Ostatnio spotkałem fantastycznego człowieka. Pełnego pasji i polotu. Autora książki, która wręcz wyrywa z letargu. Tak książka jest skierowana do każdego z nas. I zaręczam Wam, że każdy odnajdzie tam coś dla siebie. Otwierasz pierwszą stronę i toniesz, strona po stronie w świecie w którym zawsze chciałeś się odnaleźć. W świecie, w którym jesteś człowiekiem sukcesu, nie bojącym się porażki, wytrwałym, pewnym siebie optymistą. Czytając książkę, która jest zbiorem doświadczeń i obserwacji, podsumowaniem wszystkich przemyśleń, wcielacie się w osobę autora i jego życie.

BCU

Autor książki – Marcin Osman – młody, aktywny przedsiębiorca, którego miałem zaszczyt poznać w Bydgoszczy na jednym spotkaniu, pokazuje nam w swojej publikacji, że wszystko można osiągnąć prostymi, aczkolwiek ważnymi krokami. Czytając książkę czuje się jakbym z Marcinem rozmawiał na żywo. Ta książka zmotywowała mnie do podejmowania wyzwań. Po jej przeczytaniu odkryłem prozaiczną myśl, która pobudziła mnie do działania. Uświadomiła mi, że jest wiele osób,dla których praca to nie tylko pieniądze, ale tez pasja, którą wykonują z olbrzymia przyjemnością. To był punkt zwrotny w moim życiu i naszym rodzinnym. Wiem, że opłaca się czasami podjąć ryzyko. Już nie wspomnę o tym jak ta książka ożywiająco wpłynęła na moje dalsze kroki zawodowe.

W tym miejscu pozwólcie, że pokłonie się autorowi „Biznes Ci Ucieka” i podziękuję za wspaniałą książkę.


Brak komentarzy.

Brak trackbacków.